- abcanoreksja.pl
- Historie Użytkowników
- Jak rozpoznałam anoreksję u siostry
Jak rozpoznałam anoreksję u siostry
użytkownik anonimowy
Witam wszystkich. Mam 26 lat i mam siostrę o 10 lat młodszą. Od kilku lat nie mieszkam już w domu rodzinnym. Moja młodsza siostra jako dziecko miała delikatne problemy z nadwagą, które jednak stopniowo przechodziły, można powiedzieć, że z tego wyrastała. W wieku ok. 10 lat była normalnym, szczupłym i wesołym dzieckiem.
Jednak po tym jak poszła do gimnazjum coś zaczęło się zmieniać. Za każdym razem, kiedy przyjeżdżałam do domu wydawało mi się, że siostra jest coraz chudsza i coraz smutniejsza. Znikała gdzieś jej radość życia. Kiedy próbowałam ją pytać, czy wszystko jest w porządku, odpowiadała, że tak i szybko zmieniała temat. Na początku myślałam, że to zwykłe problemy okresu dojrzewania, a wahania wagi są normalne w wieku dojrzewania.
Kiedy jednak jakiś rok temu zobaczyłam siostrę jak zabiera jedzenie do pokoju, a potem wyrzuca je do śmietniczki w pokoju, zaczęłam się naprawdę martwić. Postanowiłam porozmawiać o tym z mamą. Okazało się, że ona też już od jakiegoś czasu miała pewne podejrzenia, ale siostra nie chciała o tym rozmawiać i zawsze kończyło się to kłótnią i trzaskaniem drzwiami.
Razem z mamą postanowiłyśmy coś z tym zrobić. Udało nam się nakłonić siostrę, żeby poszła do lekarza. Tam okazało się, że rzeczywiście ma zaburzenia odżywiania, ale na szczęście nie trzeba jej było umieszczać w szpitalu. Od prawie roku leczy się i ma już za sobą pewne postępy. Żałuję, że tak późno zareagowałam, dobrze, że nie było jeszcze za późno.
Dlatego apeluję do wszystkich: bądźcie uważni i reagujcie na wszystkie niepokojące objawy, to bardzo ważne!
Jednak po tym jak poszła do gimnazjum coś zaczęło się zmieniać. Za każdym razem, kiedy przyjeżdżałam do domu wydawało mi się, że siostra jest coraz chudsza i coraz smutniejsza. Znikała gdzieś jej radość życia. Kiedy próbowałam ją pytać, czy wszystko jest w porządku, odpowiadała, że tak i szybko zmieniała temat. Na początku myślałam, że to zwykłe problemy okresu dojrzewania, a wahania wagi są normalne w wieku dojrzewania.
Kiedy jednak jakiś rok temu zobaczyłam siostrę jak zabiera jedzenie do pokoju, a potem wyrzuca je do śmietniczki w pokoju, zaczęłam się naprawdę martwić. Postanowiłam porozmawiać o tym z mamą. Okazało się, że ona też już od jakiegoś czasu miała pewne podejrzenia, ale siostra nie chciała o tym rozmawiać i zawsze kończyło się to kłótnią i trzaskaniem drzwiami.
Razem z mamą postanowiłyśmy coś z tym zrobić. Udało nam się nakłonić siostrę, żeby poszła do lekarza. Tam okazało się, że rzeczywiście ma zaburzenia odżywiania, ale na szczęście nie trzeba jej było umieszczać w szpitalu. Od prawie roku leczy się i ma już za sobą pewne postępy. Żałuję, że tak późno zareagowałam, dobrze, że nie było jeszcze za późno.
Dlatego apeluję do wszystkich: bądźcie uważni i reagujcie na wszystkie niepokojące objawy, to bardzo ważne!





Dodaj nowy komentarz