- abcanoreksja.pl
- Historie Użytkowników
- Pomagać innym
Pomagać innym
Cześć. Mam na imię Klaudia. Mam 14 lat. Z chorobą borykam się od półtora roku. Przed chorobą, przy wzroście 167cm, ważyłam 60 kg. W najgorszym stadium ważyłam 36,5 kg. Teraz ważę 45 kg. Jest mi bardzo ciężko. Podczas, gdy moi znajomi bawią się i chodzą na dyskoteki, ja siedzę w domu i przeliczam kalorie. Kiedyś postrzegałam tę chorobę, jako spełnienie marzeń, ale teraz to najgorszy koszmar. Ok, na początku jest fajnie...chudniesz...wkładasz wreszcie bez problemu spodnie, które były zawsze na ciebie za małe...znajomi prawią ci komplementy, jak świetnie wyglądasz...ale, z czasem to się zmienia...sucha skóra, omdlenia, łamliwe paznokcie, krwotoki z nosa, wypadanie włosów, sińce pod oczami...Sielanka się kończy. Poszłam na terapię pół roku po tym jak zachorowałam. Do szpitala trafiłam, przy wadze (jak już wcześniej wspominała) 36.5 kg. Byłam w szpitalu 3 miesiące i przytyłam do wagi 45kg, którą trzymam do dziś. Nie potrafię więcej utyć, może to się wydawać proste, ale łatwiej grubemu schudnąć, niż chudemu przytyć. Chcę wspierać wszystkich chorych na tę straszną chorobę, trzymajcie się wszyscy i pamiętajcie, NIE JESTEŚCIE SAMI :*:*:*







Witaj Klaudio! Ja również z tym walczę.Wróciłam już do normalnej wagi choć konsekwencje tej strasznej choroby na pewno będę jeszcze długo leczyła.Jednak nadal się borykam z problemami psychicznymi.Czuję,że terapia to za mało i potrzebuję się czasem wygadać komuś kto ZROZUMIE.Cieszę się,że walczysz i na prawdę podziwiam,że pomimo własnej choroby chcesz pomagać innym.Ty również pamiętaj że nie jesteś sama! I jeśli tylko będziesz miała ochotę pogadać na mnie również możesz liczyć.
Tak, macie rację, ja coś o tym wiem, no ale cóż, skoro nie wszyscy mogą z tym wygrać...
???nie, nie, nie! to nieprawda! z anoreksją może wygrać każdy, tylko musi wyrazić zgodę , bo bardzo rzadko się zdarza, żeby sama tego chciała. potrzebna jest rodzina i jej wsparcie, aby podjęła działania w kierunku wyzdrowienia. znam ten temat zupełnie z innej strony niż inni terapeuci. ukierunkowanie chorej osoby, aby podjęła decyzję, aby wyzdrowieć i zaczęła zdrowieć, może trwać 2-3 miesiące, a nie lata tak, jak mówią inni
Dodaj nowy komentarz