Tyle przez to straciłam...

użytkownik anonimowy

Moja najniższa waga to 38kg, przy wzroście 166cm. Byłam dumna. Choć ciągle było mi mało. Potem częste osłabnięcia, wypadanie włosów, potworny wygląd cery, ciągły ból brzucha, nosiłam po kilka swetrów bo ciągle było mi zimno. Sama tego nie widziałam, wiem o tym z opowieści przyjaciół. Oni też mi pomogli. Najpierw chodzenie do psychiatry i psychologa. Potem w sumie blisko rok spędziłam w szpitalu. Przybywanie i tracenie na wadze i ciągła walka. Jednego dnia o to, by nie zjeść za dużo podczas obiadu, potem dużo chodzić po szpitalnym korytarzu by spalić kalorie, a innego dnia taka chęć walki o siebie i powrotu do domu. Udało się w końcu. Choć dalej muszę walczyć. Anoreksja wiele mnie kosztowała. Nie wiem czy będę mogła mieć dzieci, mam zniszczone kości. Choć pewnie będąc w najsilniejszym epizodzie choroby, słuchanie o ryzyku takich powikłań nie robiło by na mnie wrażenia. Niestety… tyle przez to straciłam…

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica