- abcanoreksja.pl
- Historie Użytkowników
- Za mało ważę
Za mało ważę
Zaczeło się niewinnie chciałam poprostu nosić rozmiar 36,nosiłam 38 nienawidziłam swoich nóg grubych i nie zgrabnych,nawet kupiłam sobie takie spodnie w rozmiarze 36 i mówiłam : ''Skończę się odchudzać kiedy wejdę w nie bez problemu." Na poczatku ograniczyłam odżywianie od słodyczy i ćwiczyłam ...potem zaczełam jeść caraz mniej na sniadanie chlebek z pomidorkiem , na obiad sama sałatka na kolacje sucharek z bananem... schudłam tą dietą do 51 kg przy wzroście 172.Udało się ..weszłam w te spodnie ale niestety doszukałam się na internecie że modelka musi znacznie mniej ważyć ja przy swoim wzrście musiałam ważyć 44... więc postanowiłam to osiągnąć...chociaż nie miałam szans na bycie modelką jestem za niska musiałabym mieć 2 cm więcej...ale i tak odchudzałam się ..postanowiłam nic nie jeść ....nie jadłam przez 8 dni i ważyłam ...44 kg...mama latała wokół mnie czemu jestem taka chuda czemu nie chcę jeść że jestem za chuda ..było jej ciężko odszedł od nas ojciec.Wydawało mi się wciąż za wiele ważę mówiłam sobie gruba i brzydka nie chcę siebie ,żaden chłopak Cię nie zechce powtarzałam sobie nie jadłam aż po 2 tygodniach ważyłam 35 kg...trafiłam do szpitala...nie dawali mi szansy życia wogóle nie mydlili oczu mamie że przeżyje ...miałam umrzeć,...ja nadal nie chciałam jeść...obrzydzało mnie jedzenie ...wymiotowałam po nim...wciskali mi te świństwo już na przymus...matka dostała szału ...ojciec nawet się mną nie zainteresował...ale udało się po miesiącu pobytu w szpitalu ważyłam 40 kg wyszłam ...Nadal ważę 40 kg wszyscy obrzydzają się na mój widok a ja tyle przeżyłam... nie moge normalnie jeść byłam o krok od śmierci...a niektórzy mówili że już nie ma szans już jestem martwa...minęły 2 lata ,mam teraz 18 lat dalej zmagam się z ta chorobą...ale jest coraz lepiej..nie mogę kupić sobie ubrań w sklepie dla kobiet za chuda jestem...musze szyć...Dziewczyny panicznie chude odstraszają brzydzą się nimi!Jak chcecie schudnąć dobierzcie odpowiedną dietę...ale nie chudnijcie poniżej,...36....to was zabije jak o mało mnie.






tulę. i boję się... bo nie przeraża mnie, co piszesz... boję się moich myśli.
Jesteś silna. Wierzę, że kiedyś nadejdzie czas -by zmierzyć się z tym potworem z wnętrza.
Dasz radę. Uwierz w to. Jeszcze jeden raz... by ŻYĆ a nie wegetować.
my-thin-dreams.blog.pl
trzymam kciuki kochana.;D
Dodaj nowy komentarz