- abcanoreksja.pl
- Wszystkie artykuły
- Ortoreksja
Ortoreksja
Wiele słyszy się o anoreksji, czyli jadłowstręcie psychicznym, bulimii czy tanoreksji – uzależnieniu od opalania, ale niewiele wiadomo na temat ortoreksji, czyli obsesji na punkcie zdrowego odżywiania się. Czym jest ortoreksja? Termin „ortoreksja” wprowadził do słownika medycznego amerykański lekarz – Steven Bratman, który sam niegdyś chorował na ortoreksję. Ortoreksja to rodzaj uzależnienia, które jak każdy nałóg zaczyna się niewinnie, ale konsekwencje są opłakane.
Na czym polega ortoreksja?
Ortoreksja rozpoczyna się zwykle od szczytnego celu – postanowienia, że nie zje się niczego niezdrowego. Tylko zdrowa żywność i zdrowe życie! Wydaje się, że wszystko wygląda pięknie, więc po co się czepiać ortorektyków? Z czasem jednak ortoreksja prowadzi do utraty kontroli nad spożywanym jedzeniem. Człowiek zaczyna stosować różne zdrowe diety, z niezwykłą skrupulatnością planuje codzienne posiłki, eliminuje coraz więcej niezdrowych produktów, zostawia tylko to, co jest nieskażone. Koniec końców wpada w sidła ortoreksji, czyli obsesji na punkcie zdrowej żywności. Autorem terminu „ortoreksja” jest Steven Bratman – amerykański lekarz, który sam wpadł w sidła nałogu. Będąc małym chłopcem, cierpiał z powodu alergii pokarmowej i spożywał bardzo jednolite posiłki. Niektórych smaków potraw w ogóle nie znał. Wyrastał w glorii dla wszystkiego, co jest zdrowe. Dopiero podczas praktyki lekarskiej uświadomił sobie, że jego sposób traktowania posiłków nie jest normalny, że zbyt silnie eksploatuje swoją uwagę i podporządkowuje całe swoje życie, by jeść zdrowe posiłki. By przestrzec innych przed tym stylem życia, ukłuł termin „ortoreksja” i napisał książkę pt. „W szponach zdrowej żywności”.
Jak rozwija się ortoreksja? Źródła choroby lokują się w psychice człowieka. Kontrola nad jakością spożywanego posiłku służy ortorektykom jako rekompensata porażek, jakie odnoszą w innych dziedzinach życia. Człowiek samodzielnie decyduje, co zje. Na początku rezygnuje się z węglowodanów i tłuszczów. Można zacząć interesować się żywnością ekologiczną, wegetarianizmem albo weganizmem. Na półkach pojawiają się książki dotyczące różnych zdrowych diet. Ustala się harmonogram konsumpcji określonych produktów. Ortoreksja nie służy odchudzaniu. Tutaj nie jest ważna ilość posiłków, a jedynie ich jakość. Każdy ortorektyk perfekcyjnie zna tabele kaloryczności, przeżuwa kęs odpowiednią ilość razy, zapisuje wartość odżywczą każdego posiłku, sprawdza skrupulatnie skład każdego produktu żywnościowego, czy aby przypadkiem nie ma w nim emulgatorów, spulchniaczy i środków konserwujących.
Konsekwencje ortoreksji
Ortoreksja, podobnie jak anoreksja i bulimia, rozpoczyna się w głowie. Najbardziej narażone na zachorowanie na ortoreksję są osoby egocentryczne, skoncentrowane na sobie i bezustannie dążące do perfekcji w różnych dziedzinach życia. Swój czas i energię poświęcają na komponowanie zdrowych posiłków. Dobierają produkty z niezwykłą precyzją. Fakt, że sprawują kontrolę przynajmniej nad małym „wycinkiem” swojego życia, sprawia im niezmierną przyjemność. Wpadają w końcu w sidła reżimu dietetycznego. Każde odstępstwo od narzuconych sobie zasad żywieniowych zostaje surowo ukarane, np. skreśla się z listy produktów kolejny, który można zjeść. Uzależnieni od zdrowego jedzenia borykają się też z problemami na gruncie zawodowym i towarzyskim. Spożywają swoje posiłki w samotności, unikają kontaktów społecznych, a każde rady przyjaciół, jeśli chodzi o jedzenie, traktują jako atak na swoją osobę. Ich sposób percepcji świata zostaje zniekształcony przez nałóg zdrowego jedzenia.
Jakie są skutki ortoreksji? Mimo że z założenia dieta ma być zdrowa, konsekwencje nie są zdrowe. Nieprawidłowo zbilansowana dieta prowadzi do niedoborów witamin i minerałów. Organy wewnętrzne przestają pracować w sposób prawidłowy, pojawiają się kłopoty z koncentracją uwagi i pamięcią oraz zawroty głowy, bóle brzucha, osłabienie, niedokrwistość, nudności, wahania ciśnienia. U kobiet, podobnie jak w przypadku anoreksji, zanika krwawienie miesięczne wskutek zaburzeń w produkcji estrogenów regulujących cykl. Zachwianiu ulega cały układ hormonalny. Ortoreksja rozwija się wieloetapowo, nawet przez kilka lat. Zwykle leczenie objawowe nie jest wystarczające. Trzeba dotrzeć do przyczyn zaburzeń, a te zwykle tkwią głęboko w psychice.



Dodaj nowy komentarz