- abcanoreksja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Czy przez prowokowanie wymiotów wykończyłam swoje serce?
Czy przez prowokowanie wymiotów wykończyłam swoje serce?
Witam, chciałam poradzić się w pewnej trudnej sprawie. Mam 18 lat. Prawie od zawsze przejmowałam się swoją figurą, uważałam, że jestem za gruba. Cierpiałam z tego powodu na depresję. Kilka miesięcy temu zaczęłam robić coś, co jeszcze bardziej mnie pogrążyło, zaczęłam prowokować wymioty. Wymiotowałam około 3 razy dziennie, trwało to od października do stycznia. Schudłam pare kilo, niestety, zaczęły się problemy z sercem, tzn. kołatanie, bicie w zbyt szybkim tempie, trudności z oddychaniem, nawet po mało intensywnym wysiłku czuję, że bije bardzo szybko i mocno. W lutym nie wymiotowałam ani razu, udało mi się z tym skończyć, ale znów mam depresję. Każdego ranka budzę się ze strachem, że lada chwila dostanę zawału serca. Czy moje serce jest na ostatnich nogach i nic nie da się zrobić? Wiem, że byłam głupia i nieodpowiedzialna, ale proszę o radę. Ten strach mnie wykańcza.
Witam!
Powikłaniem zaburzeń odżywiania się mogą być zaburzenia krążenia. Powstają one przede wszystkim na podłożu zaburzeń wodno-elektrolitowych. Na skutek wymiotów może dojść do obniżonego poziomu potasu, który jest konieczny dla prawidłowej pracy serca.
Na podstawie krótkiego opisu problemu nie jestem w stanie wykluczyć np. zaburzeń rytmu serca.
Konieczne jest badanie lekarskie oraz wykonanie EKG i poziomu elektrolitów.
Polecam Ci również konsultację u lekarza psychiatry. Depresja i zaburzenia lękowe należą do częstych powikłań zaburzeń odżywiania się. Podstawową metodą leczenia bulimii, anoreksji oraz zaburzeń depresyjno-lękowych jest psychoterapia. Korzyści przynosi również zastosowanie leków przeciwdepresyjnych.
Z pozdrowieniami






Dodaj nowy komentarz